Afryka na tykającej bombie? Koronawirus może tam mieć katastrofalne skutki
16 marca 2020, 12:47Jeśli epidemia koronawirusa wybuchnie w Afryce, może dojść tam do tragedii na wielką skalę. Od początku epidemii SARS-CoV-2 niektórzy specjaliści zwracali uwagę, że szczególnie mocno może on dotknąć Afrykę. Na Czarnym Lądzie znajdują się najuboższe kraje świata, które mają bardzo słabo zorganizowaną służbę zdrowia
Laser, który zabija wirusy
9 listopada 2007, 13:25Kong-Thon Tsen, profesor fizyki z Arizona State University i jego syn Shaw-Wei Tsen, student patologii z Uniwersytetu Johna Hopkinsa, opracowali nowy sposób zabijania wirusów. Stworzyli oni laser USP (Ultra-short Pulse), który emituje impulsy zbyt słabe, by uszkodzić komórkę ludzkiego organizmu, jednak podczas testów bez żadnego problemu zabijał wirusa mozaiki tytoniowej.
Apelują o utworzenie banku ryb
13 lutego 2015, 12:32Badacze z University of British Columbia (UBC) twierdzą, że wprowadzenie zakazu rybołówstwa na morzu otwartym zwiększy połowy na wodach terytorialnych i przyczyni się do bardziej równego podziału dochodów. Obecnie konwencja o prawie morza zapewnia wolność rybołówstwa na morzu otwartym, czyli na tych wodach, które nie stanowią własności żadnego państwa.
Brazylia: stwierdzono 1. przypadek zakażenia koronawirusem wśród rdzennej ludności
3 kwietnia 2020, 20:21Obecność koronawirusa SARS-CoV-2 potwierdzono za pomocą testu u 20-letniej kobiety z plemienia Kokama. Jak poinformowało SESAI (Secretaria Especial de Saúde Indígena), pochodzi ona z São José w Santo Antônio do Içá w stanie Amazonas. To pierwszy przypadek zakażenia u przedstawiciela rdzennej ludności Brazylii.
Dakota odsłania swoje tajemnice
3 grudnia 2007, 11:10Brytyjscy paleontolodzy właśnie poinformowali o istnieniu Dakoty, prawdopodobnie najlepiej zachowanego znanego nam dinozaura. Gdy w 2000 roku 17-letni Tyler Lynson znalazł na farmie swojego wujka skamieniałego dinozaura, jeszcze nic nie zapowiadało olbrzymiej sensacji archeologicznej. Bliższe badania wykazały, że Dakota (wujek Tylera mieszka w Północnej Dakocie), jest świetnie zachowane. Niewykluczone, że przetrwały nawet miękkie tkanki.
Lepsze baterie dzięki zastosowaniu szkła?
5 marca 2015, 08:56Akumulatory litowo-jonowe to najpowszechniej używane urządzenia do przechowywania energii. Mają liczne zalety i pewną poważną wadę – małą pojemność. Dlatego też od lat specjaliści poszukują alternatywnej technologii. Od pewnego czasu prowadzone są badania nad obiecującymi pojemnymi bateriami litowo-siarkowymi, a dzięki najnowszym pracom naukowców z Bourns College of Engineering na University of California, Riverside, obietnica może zmienić się w rynkowy produkt.
Nowy obiecujący cel terapeutyczny przeciwko HIV
24 kwietnia 2020, 10:53Nowe badania nad HIV ujawniły istnienie obiecującego celu dla leków zwalczających patogen. Z artykułu opublikowanego na łamach Science dowiadujemy się, że informacja genetyczna wirusa może być odczytywana przez komórkę na dwa różne sposoby. W wyniku tego komórka tworzy dwa rodzaje RNA, a naukowcy wiedzą, co odpowiada za utrzymanie równowagi między nimi.
Magnes zamiast kompresu
4 stycznia 2008, 11:51Do tej pory pojawiało się wiele sprzecznych doniesień na temat skuteczności magnetoterapii. Sporo z nich nie opierało się na żadnych wiarygodnych badaniach, lekarze sądzili więc, że pasy z magnesami działają na zasadzie efektu placebo. Zespołowi profesora Thomasa Skalaka z University of Virginia po raz pierwszy udało się wykazać, że opisywana metoda leczenia naprawdę działa.
Tłuszczowy dowód na wykorzystanie krzemiennych narzędzi
23 marca 2015, 13:30Izraelscy archeolodzy odkryli na stanowisku w kamieniołomie Revadim pocięte żebro słonia leśnego (Palaeoloxodon antiquus) sprzed 500 tys. oraz kamienne narzędzia ze śladami tłuszczu. Stanowi to pierwszy bezpośredni dowód, że pięściaki i skrobaki rzeczywiście służyły do sprawiania padliny i wnętrzności.
Zimnowojenne testy jądrowe wpływały na wzorce opadów
15 maja 2020, 14:03Prowadzone w czasie zimnej wojny testy broni jądrowej zmieniały wzorce opadów w miejscach oddalonych o tysiące kilometrów od miejsc detonacji, wynika z najnowszych badań. Naukowcy z University of Reading badali, w jaki sposób ładunki elektryczne pochodzące z promieniowania uwolnionego w czasie detonacji jądrowych, wpłynęły na formowanie się chmur deszczowych.

